Jakich urządzeń grzewczych Polacy używają w domach jednorodzinnych?

Przez Monika
W Klienci indywidualni
Luty 28, 2017
0 komentarzy
438 Views

W Polsce blisko 70%, czyli prawie 4,5 mln domów jednorodzinnych ogrzewanych jest paliwem stałym. Ponad 3,5 mln właścicieli używa ogrzewania węglowego, ale popularne są też kominki i inne urządzenia opalane drewnem. 3% stanowią domy ogrzewane kotłami na biomasę, szczególnie na pellet.

dom jednorodzinny_dym z kominaŚwiadomość Polaków w kwestii nowoczesnych sposobów ogrzewania jest nadal niewielka. Ogrzewanie gazowe jest wykorzystywane w 13,5% domów jednorodzinnych, ale już kotły olejowe, odnawialne źródła energii czy podłączenie do sieci ciepłowniczej funkcjonuje w 5% domów. Wygląda na to, że Polacy wciąż jeszcze dojrzewają do korzystania z OZE i innych ekologicznych rozwiązań w ogrzewaniu domu.

Na co stawiają mieszkańcy miast?

Stosunkowo niewiele domów w miastach (około 3 %) podłączonych jest do sieci ciepłowniczej. Ponad 1/4 ogrzewana jest za pomocą kotłów na gaz. Zarówno gaz ziemny, jak i płynny uznaje się za jedno z najczystszych paliw wydobywczych. Niewielkie tylko ilości CO₂ emitowane w wyniku spalania gazu nie wpływają niekorzystnie na jakość powietrza, którym oddychamy. Emisja takich związków, jak pyły zawieszone czy benzo(a)piren jest w przypadku ogrzewania gazem niemal zerowa. W aglomeracjach miejskich wciąż prym wiodą jednak piece węglowe, które stanowią 60% źródeł ciepła w budownictwie jednorodzinnym. Ta niepokojąca liczba jest głównym powodem dużego stężenia zanieczyszczeń unoszących się w ostatnich tygodniach nad polskimi miastami.

Na wsiach też pojawia się smog

Smog jest jednak obecny nie tylko w aglomeracjach miejskich. Szkodliwe związki w dużej ilości występują też na wsiach, gdzie domy ogrzewa się w głównie paliwem stałym, niekorzystnym dla środowiska i ludzkiego zdrowia. Piece zasilane węglem lub drewnem ogrzewają tam aż 90% domów jednorodzinnych. Pozostałe domy wzniesione poza miastem posiadają kotły gazowe, a znikomy odsetek kotły olejowe, ogrzewanie elektryczne czy OZE. Są one jednak w zdecydowanej mniejszości. Wpływ na taki stan rzeczy może mieć wciąż niewielka wiedza Polaków i słabo rozpowszechnione informacje o dotacjach na te właśnie cele. Tymczasem dofinansowanie może pokryć ponad połowę kosztów związanych z zakupem nowoczesnych kotłów, pomp ciepła czy kolektorów.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

komentarze z facebooka: